Wolbrom – Miejsko-gminny serwis informacyjny: Gratulacje i życzenia z okazji 100 lat życia Pani Heleny Mizerek

Główna treść

Gratulacje i życzenia z okazji 100 lat życia Pani Heleny Mizerek

Wyjątkowa uroczystość jubileuszu 100 lecia urodzin odbyła się 14 października w restauracji „Klimtówka”. Setne urodziny obchodziła wolbromianka, Pani Helena Mizerek. Z najlepszymi życzeniami do Szacownej Jubilatki przybyli przedstawiciele władz samorządowych miasta i gminy Wolbrom: Przewodniczący Rady Miejskiej Bartłomiej Żurek, wraz Zastępcą Kierownika USC Agnieszką Gołembiowską-Karoń, oraz w imieniu Burmistrza Miasta i Gminy Adama Zielnika – Zastępcą Burmistrza Bożeną Konieczną.

Goście złożyli serdeczne gratulacje i życzenia: zdrowia, szczęścia, pogody ducha, wiele ciepła oraz miłości i szacunku od rodziny i najbliższych. Odczytali, a następnie przekazali list gratulacyjny od Burmistrza Adama Zielnika, a także listy skierowane do Jubilatki od Premiera Mateusza Morawieckiego oraz Wojewody Małopolskiego Łukasza Kmity. Tradycyjnie, do życzeń dołączyli ponadto okolicznościowy bukiet oraz praktyczny upominek.

Wiekowa Jubilatka jest już piątą osobą, która w tym roku świętowała w naszej gminie ten, jakże dostojny jubileusz.

Pani Helena Mizerek urodziła się11 października 1923 roku w Strzemieszycach. W wieku 3 lat wraz z rodzicami przeniosła się do Poręby Górnej, kilka lat później z rodziną przeprowadziła się do Wolbromia. W 1937 roku skończyła szkołę i poszła do pracy w ówczesnej spółdzielni „Jedność”. Wojnę i okupację przeżyła w Wolbromiu. W czasie wojny jak umiała – służyła ojczyźnie. Wstąpiła do oddziału konspiracyjnego Narodowych Sił Zbrojnych ps. „Jadzia”, jako łączniczka i kolporterka. Z myślą o niesieniu pomocy powstańcom Warszawy przeszła szkolenie sanitarne. Opiekę medyczną sprawowała ostatecznie w oddziałach działających w okolicach Wolbromia.

Po upadku powstania, Pani Helena wraz z rodziną przygarnęli do swojego domu uchodźców z Warszawy. Po zakończeniu wojny podjęła pracę w wolbromskim PSS. Po uzupełnieniu wykształcenia i zdaniu matury w liceum zaocznym w Krakowie w latach 60, otrzymała wkrótce posadę na kierowniczych stanowiskach w biurze PSS Wolbrom, a następnie WSS „Społem” w Olkuszu.

– Stan zdrowia mamy jest dobry, jak na swój wiek. Jest samodzielna, porusza się o własnych siłach. Pasją mamy jest kontakt z przyrodą, praca w ogródku. Uwielbia rozwiązywać krzyżówki i czytać książki. Dużo czyta – opowiada o mamie jej najmłodszy syn – Marek. – Czy ma receptę na długowieczność? Raczej nie. Nie spodziewała się, że doczeka tak pięknego wieku. W sumie nikt z najbliższej rodziny nie dożył przecież takiego wieku. Jako ciekawostkę, mogę dodać, że moja babcia – Maria Dzieło była szanowaną akuszerką, która pomogła przyjściu na świat wielu mieszkańcom naszego miasta. Dziadek, Ignacy był z kolei cenionym w okolicy ślusarzem. Od 1985 roku mama jest wdową. Za Wiesława wyszła w 1947 roku i wspólnie z nim wychowała trzech synów: Zbigniewa, Andrzeja i Marka. Doczekała się ponadto 4 wnuków i 6 prawnuków. Mama jest niezwykle pogodną i uśmiechniętą. Jest patriotką, ale nie interesuje się zbytnio polityką, bo ją denerwuje. Oczywiście nie zapomniała spełnić obywatelskiego obowiązku, oddając swój głos w wyborach parlamentarnych – oznajmił z dumą Marek.

Przyłączamy się do życzeń dla uroczej Jubilatki, życząc jej jeszcze wielu pięknych lat w zdrowiu i miłości bliskich.