Wolbrom – Miejsko-gminny serwis informacyjny: Wolbromscy pszczelarze uczą dzieci

Główna treść

Wolbromscy pszczelarze uczą dzieci

Zanim pszczoły na dobre zostały zamknięte w ulach i przygotowane do zimy wolbromscy pszczelarze Walerian Ciepał i Wiesław Majda odwiedzili dwa razy nowy Zespół Szkolno-Przedszkolny w Łobzowie, gdzie przeprowadzili lekcje pokazowe o życiu tych pożytecznych owadów dla uczniów podstawówki i przedszkolaków.

– Jesteśmy już emerytami, ale wciąż jesteśmy aktywni. Większość czasu poświęcamy pracy w naszych pasiekach. Naszą wiedzą i pasją chcemy się dzielić z przedstawicielami najmłodszego pokolenia, stąd pomysł na pokazowe zajęcia o pszczołach, jakie  prowadzimy na zaproszenie placówek oświatowych – tłumaczy  Walerian Ciepał, prezes wolbromskiego Koła Pszczelarzy.  – Zależy nam, żeby pasieki nie zamierały, tak z przyczyn coraz trudniejszych warunków naturalnych i pogłębiających się zagrożeń ze strony zanieczyszczenia środowiska, jak i braku naszych następców. Pszczoły, jako naturalne zapylacze są niezbędne do prawidłowej produkcji żywności. Mówi się, że ludzkość wyginie niedługo po pszczołach… Stąd nasza troska i systematyczne zabiegi o pomoc w utrzymaniu lokalnych pasiek. Pszczelarze to zazwyczaj ludzie w podeszłym wieku i ponoszenie znacznych kosztów utrzymania rojów, wobec rosnących zagrożeń cywilizacyjnych jest dla nich poważnym ciężarem. Włodarze okolicznych gmin, z których pochodzą członkowie naszego koła w większości rozumieją problem i starają się wspomagać naszą działalność. Nasze edukacyjne wizyty w szkołach i przedszkolach to skromna forma podzięki za to wsparcie publiczne, a także okazja do pokazania dzieciom roli pszczół w prawidłowym funkcjonowaniu naszego naturalnego środowiska – informuje pszczelarz.

Pszczelarze opowiadają dzieciom o życiu pszczół, pożytkach płynących z ich pracy i swojej roli w utrzymaniu pasiek. Lekcje cieszą się wielką popularnością nie tylko wśród maluchów, ale także wśród starszych uczniów, bo urozmaicone są ciekawymi rekwizytami, a przede wszystkim możliwością obserwacji pokazowego przenośnego małego ula, w którym – jak w prawdziwym ulu z pasieki funkcjonują żywa królowa, pszczoły robotnice i trutnie. Dodatkową atrakcją jest możliwość spróbowania i porównania smaków różnych gatunków miodu.

W tym roku pszczoły z pokazowego ula wracają już do zabezpieczonej na zimę pasieki. Kolejne lekcje możliwe będą na wiosnę, a pszczelarze już zapowiadają, że odpowiedzą chętnie na każde zaproszenie.